ROZRZUCONE   WSPOMNIENIA
 d                               a                                                      sł.muz.J.Świerczyński
nie, nie pytaj nigdy co mnie boli
d                             a
jak też czuje sie moja dusza
d                                    C
czemu biegnie swoim horyzontem
F                                     A7
i nie szuka prostych, zwykłych wzruszeń
drogę sobie sama wybiera
tu postoi, tam pozerka chwilkę
czasem tylko do mnie się uśmiechnie
i pobiegnie, bo już nie ma czasu
g                               C
a ty biegniesz do  góry  wąską ścieżką
F                        d
jakby innych dróg już nie było
jakby na tej górze miało się spełnić
co się jeszcze nie spełniło
wiatr rozwiewa twoje włosy w tym biegu
i rozrzuca wspomnienie po polach
spokojnie możemy jechać dalej
niestety nikt nie woła
zatrzymane myśli już nie bolą
już nie biegną tak jak stado koni
czasem tylko w jakimś cichym miejscu
ta myśl mnie dogoni