13-15 luty 2004
Beskidzkie Walentynki

Beskid Śląski

Wysiadamy z pociagu w Wiśle Głębce i ruszamy ostro pod górę
 

Przez Kubalonkę docieramy do schroniska na Stecówce

A wieczorem śnieg, ognisko i gitara...     
Rano śnieżnym tunelem ruszamy
w stronę Baraniej Góry...
i przez coraz większe zaspy docieramy na szczyt ( 1220 m n.p.m)
Wszyscy zimowi zdobywcy Baraniej Góry
otrzymali pamiątkowe dyplomy
Schodzimy  na Przysłop
Walentynkowy wieczór w schronisku - gitara,świece i śpiew...
W niedzielę przez śniegi i góry wracamy do Wisły.
W drodze powrotnej zwiedzamy Pszczynę i pociągiem docieramy do Łodzi