"Beskidzki weekend "
11 - 14 listopada 2004
Tym razem powędrowaliśmy szlakami Beskidu Żywieckiego
Pierwszego dnia pogoda i humory dopisują wszystkim

 

Piękne widoki cieszą nasze oczy i dusze...

Piątek   zapowiada się równie wspaniale

jeszcze tylko pamiatkowe zdjęcie przed schroniskiem i ruszamy dalej na szlak

 

Na halach pod   Rycerzową robimy mały postój

i kilka

fotek na

pamiątkę

Późnym popołudniem

ruszamy w

stronę Hali

Lipowskiej

W sobotę atakujemy Pilsko.

Szczyt zdobywają tylko nieliczni

wieczorem   tańce do późna,

a rankiem...

Niedziela wita nas piękną zimą

Śnieg i mgła.

Tak kończymy naszą wycieczkę.